sobota, 27 kwietnia 2013

Nina część 1.♥
Hej , nazywam się Nina . Jestem Directioner . Opowiem wam o zdarzeniu ,które zmieniło moje życie i dzięki któremu jestem szczęśliwa. 

No to Dawno dawno temu,gdzieś tam za lasa...boshh.. co ja pierdziele?

Był to pierwszy dzień wakacji, słońce grzało a ja zamiast lecieć się opalać latałam po domu i się pakowałam . Za 2 dni miałam urodziny i w końcu spełniało się moje marzenie, rodzicie wraz ze znajomymi zrobili mi prezent ,złożyli się i kupili mi bilety do LONDYNU  wraz z mieszkaniem,wyżywieniem itp..Miałam swoje oszczędności , które  zbierałam bardzo długo, i teraz się przydadzą do zwiedzania Londynu i bawieniu się jak nigdy . Kończyłam 18 -ste urodziny.Teraz pakowałam się ,właśnie miałam iść do jakiegoś H&M'u  kupić ciuchy sb , przecież nie pojadę  do Londynu w jakimś rozciągniętym sweterku.Chodziłam po sklepie ,kupiłam sobie sukienkę na jakąś dyskotekę, dżinsy i koszulkę bardzo ładną .nadeszła ostatnia noc w domu. Weszłam na TT i dodałam wpis "To jak podbijamy Londyn?" Nie myliłam się tak właśnie miało być . Zasnęłam dopiero o 2 w nocy . Samolot miałam na 10. Czyli o 7 musiałam wstać .Tak też zrobiłam , po wstaniu poszłam do łazienki ,stanęłam przed lustrem i powiedziałam sobie " Zaczynam nowe życie   ,pełne wrażeń , do boju" Uśmiechnęłam się i przemyłam twarz wodą. Po raz pierwszy zamiast wyprostować włosy postanowiłam zrobić coś nowego zrobiłam sobie loki , mam długie włosy więc nie było żadnego problemu . Wyszły świetnie. Zrobiłam sobie makijaż lekki nie lubię tapeciar . ubrałam się w dużą koszule , legginsy i conversy. Po raz pierwszy poczułam się wtedy ładna . Zeszłam na dół , cicho było, myślałam ,ze będzie jakaś niespodzianka a widocznie byłam sama w domu, gdy otworzyłam drzwi kuchni , wyskoczyło jakieś 30 osób . Zastanawiałam się jak oni się tam pomieścili, ale byłam strasznie szczęśliwa ,że jednak zrobili mi niespodziankę . Przywitałam się itp. Ale okazało się ,że jest już 8 ;45 . Czyli musiałam się już zbierać .Pakować walizki do samochodu .Pożegnałam się i jeszcze raz wszystkim podziękowałam za taki prezent ,sprawdziłam czy wszystko mam , od chrzestnej dostałam jeszcze 2000zł . Ona ma dużo kasy , ale byłam i tak jej wdzięczna . Poszłam do samochodu i zapiełam się , i ruszyliśmy. Tata mówił mi ,że jest ze mnie dumny, ale żebym nie zrobiła tam jakiejś  głupoty .Gdy byliśmy na lotnisku ,tata pomógł mi bagaże wziąć. jak przecisnęliśmy się przez tłum tata powiedział mi te słowa" Kochanie tu cie zostawiam , bądź zawsze sobą dobrze się baw ,ale uważaj , w innym świecie w innym kraju zawsze jest inaczej lecz choć  będzie nie wiem jak źle tam , ja zjawie się i pomogę ci , pamiętaj to ma być twoja przygoda a nie głupota życiowa. Powodzenia skarbie . "  To mówiąc pocałował mnie w policzek i przytulił . Dalej musiałam iść sama, odwróciłam się stal tam aby sprawdzić czy wszystko jest okey . Oddalam swoje walizki, których było dużo, weszłam do samolotu, usiadłam i weszłam na laptopa , jechałam pierwszą klasą . Weszłam na TT i...

2 komentarze:

  1. Ciekawe ;) trafiłam tu za pośrednictwem stronki na fb, na której jesteś adminką :) Chciałam przeczytać historię Niny od początku ale nigdzie nie mogłam znaleźć pierwszej części. Teraz już będę czytała :)


    Czekam na 2 część, i zapraszam do mnie:
    moja-szalona-wyobraznia.blogspot.com

    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję ,że znajde 2 część . ; p Mam włąsnie małe z tym problemy. Ale dam rade. ; ) ~Food

      Usuń