czwartek, 2 maja 2013

IMAGIN O NINIE CZ.21.

Weezlam do salonu. Odrazu chlopaki krzykneli."PIJEMYYYYY!!!" . Postawilam butelke na stole.
-Ninaaaaaa......??????????- Niall
-Juz ide , z czym chcesz tą kanapke.
-Jest Nutella?
-Tak.... Juz ide . Znajdzcie jakis film.
-Pomoc ci?-Harry
-Chce ci sie wstac?
-Dla cb wstane.
-No to chodz .
Poszlismy do kuchni, zrobilam kanapki Niallowi i reszcje chlopakow . Harry objal mnie od tylu . Zaczelam go karmic nutella . Podobalo mu sie to Wkoncu cale usta mial w czekoladzie , odwrocilam sie . Dalam mu buziaka . Podniosl mnie i posadzil na blacie , ponownie zaczelismy sie calowac . Nagle Niall krzyknal." Ninaaaaa umieram z gloduhu gdzie moje kanapki?????" Zeszlam z blatu i wzielam talerz z kanapkami . Harry posprzatal po robionyh kanapkach . Za chwilke zjawil sie u mojego boku . Usiadl na kanapie, zrobilam to samo, za chwile jednak przysunal mnie i wtulil sie we mnie , naprawde go potrzebuje , nie zdajecie sobie sprawy jak to zajebiscie jest czuc ,ze jest sie kochana,i szczesliwa. To piekne ...Filmem jakim chlopaki wybrali był "TED" . Ogladalam go po raz pierwszy . Wczesniej nie mialam okazji, duzo sie smialam. Louis i reszta 'ferajny' tez . Pilismy,ale tylko teoche nie chcielismy miec jutro kaca. Liam sie zle poczul, poszlam z nim do pokoju, poczekalam az wezmie prysznic . Przyszedl juz w pidzamie . Zapytalam co go boli, odpowiedzial,ze brzuch i to strasznie,poszlam do swojego pokoju, po tabletki, zawsze mialam tabletki przy sb , na wypadek jakiegos pozadnego bolu. Dalam jedna Liamowi, polozyl sie i za chwile juz zasnal. Wyszlam po cichu z pokoju Liama. I zeszlam do chlopakow, film dobiegal konca , Harry wstal i podszedl do mnie " Nie chcial bym cie tak stracic jak Teda stracil jego wlasciciel" " Ale Ted pozniej staje sie zywy" " No tak... Ale i tak bym nie chcial nawet na 5 min cie stracic . " "Chodz ty glupku idziemy spac. " Podeszlam do chlopakow przytulilam ich i zyczylam im dobrej nocy . Z Harrym weszlam do pokooju. Zostawil swoja torbe w drzwiach wiec jak je otworzylam to sie wywrocilam, niestety uderzylam glowa o kaloryfer. I ... zaczela sie lac krew... Harry przestraszyl sie bardzo, obwinial siebie , ja po chwili stracilam przytomnosc....



Nie poprawiałam błędów , na szybko dla was . ! I loff juuu.. < zajee....angielski xd> mam nadzieję ,że sie podoba . : D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz