Nina część 10.
Poszłam sie przebrać tak jak kazał mi Lou, nie chciałam go dobijać , więc się zgodzilam . Po 10-minutach grzebania w szafie znalazłam cos stosownego do ubrania . Zeszłam do chłopaków, Niall jadł cos < tez mi nowość> , Harry i reszta oglądali cos w TV .
-O... Nina , jestes , masz może ochote iść z nami do clubu ? -Harry wstał z sofy i podszedł do mnie objął mnie w tali i przysunął do siebie .
-Super, i znowu mam się przebierać?-Harry zrobił kocie oczka -No dobraaa.... przygotujcie się ja lece sie ogarnać.
-Dziękujeee. ! -Harry .
Usłyszałam jak chłopcy wstali i zaczeli biegac po domu szkuając rzeczy . Ja wbiegłam po schodach i wparowałam do pokoju , wziełam czerwone szpilki , sukienke czarną całą błyszczącą pod odpowiednim światłem. ,kosmetyczke , lokówke i pobiegłam do łazienki . Pomalowałam się , ubrałam , moja fryzurą były loki . Nie wiem ,czemu ale kochaam loki .< takie jak np . ma Danielle *0*> , Po godzinie bylam gotowa, zdziwiłam się ,że tak szybko mi poszło . No ale cuż... dla chcącego nic trudnego .Zeszłam na dół , Harry i reszta juz czekali, no oprucz Nialla , który buszował w kuchni .
-NIALL IDZIESZ CZY ZOSTAJESZ???-Ja .
-JUUZ . CHWILA.
-NO TO IDZIEMY BEZ CIEBIE PAA...-Ja.
-Juz ideeeeee. Czekajcieeee.....
Błyskwicznie sie pojawił .
-Czemu traktujecie mnie jak dziecko?
-Czemu się tak zachowujesz?
Naburmuszył sie i złapał focha, pół drogi nic nie mówił... Szliśmy i rozmawialismy Lou był troche przybity było to widac gołym okiem , ciągle lukał na mnie i Harrego , dlatego czułam się skrępowana . I gdy Harry przysuwał mnie do siebie , ja sie oddalałam . Nie chciałam ranic Louisa . Mam nadzieję ,ze będzie w prszyłości szczesliwy . Tak... tego w tej chwili pragnę .
Przepraszam ,ze ta cześć taka krótka ... Mam nadzieję ,że sie podoba .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz