NINA Część 13
Umylam wlosy . Tym razem po wysuszeniu zrobilam koka ,poraz pierwszy mi wyszedl i to tak ladnie , od kad jestem z Harrym strasznje duzo rzeczy mi wychodzi. Harry ma jakas moc . Gdy tak stalam, przed lustrem ktos mi zapukal w drzwi lazienki.
-Tak??
-To ja , moge wejsc ?Zostawilem torbe w lazience .
Rozejrzalam sie zeby sprawdzic czy nie klamie , nie faktycznie zostawil torbe .
-poczekaj tylko sie ubiore.
-Dla mnie to mozesz byc bez ubran , mi tam to pasuje.
-Ja wiem,ze ci to pasuje . Seks dopiero po slubie skarbie ! hahahaha.
-Pff... jak ma tak byc to ty nie licz na zaden slub kochanie .
-Zartuje , wejdz jestem juz ubrana.
Wzial torbe dal mi buziaka i wyszedl z lazienki . Skonczylam sie malowac i szykowac , tylko zmirnilam ciuchy, zalozylam te spodnie ktore kupilam wtedy w H&M 'ie ta koszulke takze , trampki, torba . I bylam Gotowa .<jakie rymy xd> .Poszlam do pokoju Hazzy zostawilam tam moj telefon .Gdy wychodzilam z jego pokoju,akurat do niego wchodzi a ja gapa nie zauwazylam tego gupka, i wpadlam na niego .
-To juz nie widzimy wlasnego chlopaka?
-To juz nie mogles mnie przytulic bez zbednego komentarza?
-O ty .. no chodz ..
Przytulil mnie i przepuscil , na dole chlopaki juz czekali . Teraz czekalismy na Hazze. Krzyknelam.
-Hazza idziesz czy mamy cie zostawic?
-Juzzz!!!
Zbiegl ze schodow , na ostatnim schodku ktory mu zostal do pokonania sie potknal i spadl .
-Nic ci łamago nie jest???
-Łamagoo?O tyyy ... zaczal mnie laskotac .
Do Louisa zadzwonil ktos. Po 5 minutach rozmowy z nieznajomym/nieznajoma . Zapytal mnie:
-Nina , wybaczysz mi jak nie pojde z wami? El dzwonila chce sie spotkac mogee??
-Pewnie , ale pamietan w domu przed 21 . I grzecznie mi tam!Bede dzwonic .
-Nie zartuj sb nawet , ja tu nwm czy wroce na noc a ty mj tu z 21 wyjezdzasz.
-Zartuje przeciez , idz . I dobrze sie baw .
-Dzieki .
Podszedl i mnie przytulil. A nastepnie wybiegl jam oparzony z domu .
-To my tez nie musimy isc?-Li,Z,N
-Niall ty musisz a nawet chcesz bo zajdziemy do Nandos ..Ty Liam, bo jestem twoja siostrzyczka i musisz mnie pilnowac . Ty Zayn musisz bo ci popsuje fryzure i bede na tb sie mscic do konca twojego zycia.
-TO IDZIEMY WKONCU!!!!-Zayn
-Hahahah ,tak..
Nie poprawiałam błędów , i przepraszam was za to .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz